Strona zawiera niezbędne informacje przedstawione w formie poradnika na temat tego, co powinien robić pracownik, aby miał możliwości skutecznego awansu w swojej branży.
czwartek, 27 czerwca 2013
[Turystyka]Tata i jego wyprawa w Bieszczady
Mój tata kocha górskie wyprawy, dlatego też wraz z kumplami przynajmniej raz w roku organizuje wypad w Bieszczady. To jest chwila tylko dla mężczyzn. Razem wędrują górskimi trasami, opychają się jedzeniem z grilla i robią przeróżne rzeczy. W tym roku także mama zaplanowała sobie wyjechać, jakkolwiek do luksusowego spa. Dla niej to idealna forma relaksu. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Postanowili wybrać się wskutek tego do marketu. Mama miała zamiar kupić sobie dowolny strój kąpielowy, parę koszulek i bieliznę. Tata oczywiście musiał zahaczyć o sklep sportowy. Ostatnio mieli na wyjeździe niefart i niemalże bezustannie lało, a biedny tata nie miał nic nieprzemakalnego. Przede wszystkim chciał przymierzyć kurtki The North Face, które tak mu polecali koledzy. Podobno doskonale spisują się w każdą pogodę. Miał co prawda p roblem z rozmiarem i dobraniem koloru, ale na szczęście wyszło, że na magazynie pozostało kilka fajnych sztuk. Przyjechali do domu obwieszeni torbami. Później okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja tymczasem jestem niezmiernie szczęśliwa, gdyż przez cztery dni będę miała mieszkanie tylko dla siebie. Czas zebrać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
wtorek, 25 czerwca 2013
[Uroda]Sugestia na rocznicę ślubu
Pewien czas temu zdecydowałyśmy się sprawić mamie i tacie niespodziankę z okazji ich nadchodzącej rocznicy ślubu. Często marudzili, że przenigdy nie pamiętamy o tak istotnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadrobić stracone lata! W naszych planach znalazły się dwie pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w Bieszczadach, w spa, jak i drobne upominki. W przypadku taty nie było w ogóle problemu. Bardzo dobrze wiedziałyśmy, iż marzy mu się kolekcja płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je przez aukcje, ponieważ tak było prościej i zostało nam wyłącznie zmierzyć się z podarunkiem dla mamy. Wiedziałyśmy, że podobały się jej jakieś wyjątkowe kosmetyki i nawet kiedyś nam o tym wspominała. Dobrze, że siostra przezornie to zapisała. Mowa tutaj o produktach firmy Dr Irena Eris, które szczęśliwie da się za mówić poprzez oficjalną stronę internetową sklepu. Wszystko poszło zgodnie z planem! Musiałyśmy jeszcze zorganizować niewielkie przyjęcie z ogromnym tortem. W czasie zakupów zajrzałyśmy do sklepów po kilka rzeczy dla siebie. Siostra musiała wpaść koniecznie do wszystkich drogerii, bo nigdy nie mogła dostać Emolium dla córki. Prawie zwariowałam! Wciąż mamy prawie tydzień na wypełnienie całego planu. Wiadomo, że to sporo pracy, jednakże mam nadzieję, że pomysł się uda. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Rozrywka]Urok targów rolniczych
Jeszcze trochę i w końcu nadejdzie koniec czerwca, a to znaczy, że już niedługo odbędą się targi rolnicze. Niemal co roku przyjeżdżają tu wystawcy zwierzą, kwiatów i rozmaitych kosmetyków. Do tego wszystkie artykuły są naturalne. Kocham tam jeździć z mamą, ponieważ zawsze znajdziemy prześliczne kwiatki na nasz pokaźny taras. Wszystko w przystępnych cenach. Generalnie tworzony jest cały kompleks, gdzie znajdują się przede wszystkim dwie hale piętrowe, w których odbywa się główna zabawa. Dokładnie tam ma miejsce ekspozycja kwiatowa oraz dodatkowy pokaz psów pasterskich. Naprawdę warto! Natomiast na zewnątrz ułożone są namioty imprezowe i targowe. Większość oferuje jakieś nasionka, kremy czy miody. Poza tym sprzedawane są obiady, waty cukrowe i masa smakołyków, które przede wszys tkim cieszą najmłodszych zwiedzających. Pamiętam, kiedy pierwszy raz pojechałam tam razem z rodzicami. Ludzie sprzedawali konie, a nawet było mi dane zobaczyć małe strusie! Rodzice nie potrafili mnie odciągnąć od klatek z króliczkami szczególnie tych miniaturowych. To była naprawdę ciekawa wycieczka. Od tego czas co roku próbuję się pojawić tam chociaż w jednym dniu. Moim zdaniem jest to perfekcyjny plan na spędzenie przyjemnego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
niedziela, 23 czerwca 2013
[Turystyka]Czemu kocham artystów?
Od najmłodszych lat interesuję się plastyką i architekturą. Uwielbiam szkicować wszystko co mnie otacza, lecz najbardziej podziwiam artystów. Już w szkole podstawowej rodzice zaciągnęli mnie na dodatkowe zajęcia i to właśnie wówczas miałam po raz pierwszy styczność z rysunkiem. Tak bardzo zachwyciło mnie malarstwo, że z zaciekawieniem zaczęłam poznawać dzieła różnych, popularnych artystów. Jednocześnie w gimnazjum, jak i liceum miałam prowadzone zajęcia ze sztuki, dzięki temu niedosyt wiedzy został zaspokojony. To dzięki temu zechciałam zobaczyć Luwr i najpopularniejsze dzieła, które dotychczas widywałam jedynie w książkach. Moje marzenie dokonało się w ostatniej klasie, kiedy razem ze szkolną wycieczką pojechałam do Paryża. Pamiętam jak praktycznie siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie byłabym w stanie siedzieć tam przez cały dzień. Dobrze, że udało mi się chociaż ujrzeć Millet "Kobiety zbierające kłosy" oraz najsłynniejsze dzieło Van Gogha. Złożyłam sobie przyrzeczenie, że pewnego dnia powrócę tam absolutnie sama i na spokojnie pozachwycam się wszelkimi dziełami. Mam zamiar zawsze być wierna swojej pasji i malować dla samej radości. Może mój talent nie jest osobliwy, ale to kocham. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
sobota, 22 czerwca 2013
[Dom]Wyprawa po akcesoria na ogródek działkowy
Wspólnie z rodzicami postanowiłam wybrać się po zakupy do marketu, żeby nabyć kilka rzeczy do ogródka. Mama ma kolejną wizję, więc trzeba jej pomóc. Wybraliśmy dwa miejsca, w których znajduje się dobrze wyposażone centrum ogrodowe. Mama nieco wcześniej obejrzała jeszcze rozmaite katalogi. Roztropnie postanowiła sporządzić całą listę najważniejszych rzeczy i wyszło sporo tego. Widać, że zaczął się nowy sezon. Bezzwłocznie po wejściu do sklepu tata pobiegł po wózek platformowy, który uniesie wszystkie zakupy, a wiedział jak dużo tego będzie. W dziale ogrodniczym przystanęliśmy przy niewielkich ławeczkach z rattanu. W szczególności jedna nas urzekła i bez wahania zdecydowaliśmy się ją nabyć. Do tego dołożyliśmy również stoliczek i krzesła, które ogółem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła spore wrażenie. Potem tata zaciągną� � nas na dział z grillami, bo nasz ostatnio się popsuł. Szczęśliwie nie trwało to długo i poszliśmy do kwiatków. Kluczowym naszym celem było znalezienie małej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety wyszło, że nie ma już ich w ofercie i raczej nie będzie. Mama była niepocieszona. Szczęśliwie wpadłyśmy na kolejny pomysł. Zakupiliśmy drewnianą balie, która w środku była zaprojektowana pod oczko. Do tego doszły kamienie i lilie. A to zaledwie początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
piątek, 21 czerwca 2013
[Uroda]Mój wypróbowany tonik do demakijażu
Niedawno umówiłyśmy się z kumpelą na wspólne zakupy. W planach znalazło się parę bluzek oraz brakujące kosmetyki. Naturalnie w pierwszej kolejności padło na ciuchy, przy których spędziłyśmy istotnie dużo czasu. Prawdopodobnie zaglądnęłyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. Padałyśmy z nóg, a wszak należy jeszcze skoczyć do drogerii! Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki wyłącznie w naszej drogerii na osiedlu, gdzie mają wyjątkowo bogaty asortyment. Nieraz można tam znaleźć produkty, których na ogół nie ma na regałach normalnych sklepów. Dodatkowo można je również zamówić. Mi szczególnie zależało, żeby nabyć tonik do demakijażu firmy Avene. Wyjątkowo nie podrażnia on moich oczu i nie ma kłopotów z mocnym makijażem. Przyjaciółka natomiast skoncentrowała się na dziale dla dzieci. Niedawno stała się szczęśliwą mamą i teraz w szczególno ści musi dbać o malca. Jej wybór od razu padł na Balneum Baby Basic, a ściśle mówiąc na krem do pupy. Ostatnio zauważyła, że tylko on dobrze się spisuje. Całkowicie łagodzi wszelkie zaczerwienienia i likwiduje odparzenia skóry. Przynajmniej pupcia już smyka nie pobolewa. Sobie wzięła jedynie puder i w końcu mogłyśmy się powlec do domu. Pomimo, że to był niezwykle udany dzień, to jestem wykończona. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Biznes]Pomysł na poszerzenie działalności
Moja przyjaciółka kilka lat temu otworzyła własną firmę, która kompleksowo planuje przyjęcia i bankiety. Mimo dominującego na świecie kryzysu, całkowicie dobrze radzi sobie na runku. Kobieta ma po prostu talent. Ostatnimi czasy ogłosiła, że chce rozszerzyć swoją dotychczasową ofertę o 2 nowe usługi. Jedną ma być możliwość rezerwowania terminów online. Oczywiście wymagało to stworzenia strony jeszcze raz zwłaszcza, że poprzednia była dość kiepska. Szczęśliwie ma od tego mnie! Dzięki temu mogła wziąć się za część drugą. Chodziło tu o wynajem namiotów. Chciała mieć własne, odpowiednie do tego zaplecze. Sprawdza się to przede wszystkim, przy uroczystościach zaplanowanych w plenerze. Nie musi wówczas ponosić dodatkowych kosztów, wprost przeciwnie! Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i nawet wygospodarował miejsce do schowania namiotów. Hala magazynowa idealnie spełni się w tej roli. Niestety będzie zmuszona do wzięcia kredytu, gdyż koszty tego sprzętu są niebagatelne, a nie posiada ona takich oszczędności. Musze powiedzieć, że ogromnie ją podziwiam. Od początku ukierunkowana jest wyłącznie na sukces, całą firmę zbudowała sama. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i przyciągnąć wielu klientów. Jest niesłychanie sympatyczną i pomocną osobą. Żywię nadzieję, że jej nowa inwestycja się powiedzie. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
czwartek, 20 czerwca 2013
[Rozrywka]Mój szczególny dzień w miesiącu
Ostatnim razem umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduszki w naszej sprawdzonej kawiarni nieopodal centrum. Około raz w miesiącu staramy się umówić i spędzić parę godzin na rozmaitych, najnowszych ploteczkach. Szkoda, iż czasu dla siebie mamy coraz mniej, lecz w końcu większość już pozakładała rodziny i ma swoje własne życie. Ja jednakże kocham te nasze zloty. Każda z dziewczyn ma co opowiadać i bodajże nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnio skupiłyśmy się przede wszystkim na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam zapytać dziewczyn, co polecają na suchą skórę. Wiele dobrego dowiedziałam się o balsamach marki Nuxe. Podobno naprawdę dobrze nawilżają i skóra staje się miła w dotyku. Potem naturalnie musiałyśmy omówić nasze ukochane mleczka i żele pod prysznic. Nie zabrakło również opinii o akcesoriach do makijażu. Wreszcie przyszła pora na marudz enie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na wrażliwą skórę swoich dzieci. Zdaje mi się, iż jedynym preparatem, o którym miały dobre zdanie była Mustela. Przyznaję, że nie mam pojęcia co to nawet jest, ponieważ nie posiadam dzieci. Każde nasze spotkanie kończy się pikantnymi ploteczkami o facetach, ubraniach i pracy. Ta odrobina relaksu stanowczo nam się należy. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Energetyka]Jaki znaczenie ma energia na współczesne życie?
Pewien czas temu w którejś z gazet ukazał się interesujący artykuł, który zdecydowanie mnie zaskoczył. Tyczył się on użytkowania energii. Moja wiedza na ów temat jest naprawdę niewielka. Przeważnie płacę rachunki i więcej mnie nie obchodzi. Wystarczył jednakże tylko ten tekst, bym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Przez swoją ignorancję trafiłam na listę ignorantów, których nie obchodzi rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Mogę postawić pytanie praktycznie większość przyjaciół, kto z nich ma świadomość, ile energii co miesiąc zużywają różne urządzenia. Pewnie nikt nie wie. Ja sama nie wiem np. ile kosztuje 1 kwh. Dopiero w tym momencie przejrzałam na stronie producenta jakie są stawki. To właśnie artykuł pokazał mi, że czaka nas poważny kryzys i jeżeli n ic się nie zmieni to będzie to kłopot na skalę globalną. Powinniśmy solennie pomyśleć nad oszczędzaniem i spróbować zmniejszyć całkowity koszt energii. Z własnego doświadczenia wiem, że nie jest to wprawdzie takie łatwe. Ciężko pogodzić się z informacją, że zasoby naturalne są na zużyciu. Nie mówię, że nie będę spróbować. Pragnę aby moje dzieci miały godziwą przyszłość. Takie artykuły naprawdę dają do myślenia, ale też są trochę straszne. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
środa, 19 czerwca 2013
[Zdrowie i uroda]Co kupić na poprawę odporności?
Ostatnio muszę przyznać, że dość kiepsko ze mną. Ciągle jestem przeziębiona. Najwyraźniej mam za słabą odporność. Mama nieprzerwanie mi powtarza, abym wreszcie zadbała o siebie, ale oczywiście musiałam zignorować jej radę. Oj jak ja teraz żałuję. Straszny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Skutecznie ograniczają mi życie. Nie licząc zaleconych antybiotyków uznałam, że pora kupić coś na wzmocnienie organizmu. Pojechałam więc do apteki, gdzie pracuje koleżanka. Po krótkiej rozmowie przyniosła mi Oeparol, który ponoć ma w sobie jedynie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie miałam zbyt wielu opcji, więc go kupiłam. Ostatecznie jakoś należy się ratować. Mało tego spytałam również o kosmetyki dla dzieci. Już nieraz siostra marudziła, że jej córeczka ma wyjątkowo delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej och ronić. Nawet dała mi listę preparatów, które do tej pory użyła. Było ich faktycznie dużo. Po przeglądnięciu wszystkich nazw koleżanka podała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy istotnie podziałało. Nie wiem czy nabyte przeze mnie produkty w gruncie rzeczy się sprawdzą. W obecnych czasach ciężko o dobre preparaty. Cóż, wypada zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
[Praca]W jaki sposób można zlikwidować syndrom jet lag?
Mam masę znajomych, którzy wprost kochają odległe podróże. Każdego roku wyjeżdżają na jakieś egzotyczne wakacje. W moim przypadku jest jednak inaczej. Nieraz muszę być na wielu sympozjach czy delegacjach, które wymagają ode mnie rzeczywiście dalekich podróży. Kiedyś była to praca marzeń. Gdy otrzymałam wytęskniony awans ucieszyłam się jak małe dziecko. Niestety patrząc na wszystko z perspektywy czasu, doszłam do wniosku, że jednak czas przejść na delikatniejszy tryb życia. Chyba najbardziej denerwował mnie tzw. jet lag. Potwornie się przez niego nacierpiałam. To był istny koszmar. Ciągłe bóle głowy to tylko jeden z przejawów owej przypadłości. Później zaczęłam cierpieć na straszną bezsenność Leczenie nic mi nie dało. Lekarz ręce już załamywał. Moja reakcja się nie zmieniła mimo, że zażywałam już rozma ite lekarstwa. Tak już przypuszczalnie zostanie. Niektórym może zdawać się to błahym powodem, lecz przy podobnej liczbie podróży na wschód liczę na troszkę zrozumienia. Wciąż nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę najpierw przemyśleć wszystkie za i przeciw. Może uda mi się zminimalizować liczbę podróżny. W najgorszym przypadku zostanie jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Rozrywka]Moje wyśnione wakacje
Nareszcie doczekałam się swoich wymarzonych wakacji! Tego roku aczkolwiek planuję pojechać nieco dalej niż zwykle. Już w zeszłym roku razem z narzeczonym postanowiliśmy pojechać do Chorwacji i nocować w jednym z małych domków. Kwatery nie sprawiły nam żadnych, większych kłopotów i jedynie o co musieliśmy zadbać to przegląd auta i zakupy. Muszę przyznać, że z tych wszystkich emocji ostatnio nie umiem dobrze spać. Cały czas wyobrażam sobie, jak to będzie. Cały czas niepokoją mnie różne wizje naszego, wspólnego wyjazdu i rano jestem jak zombi. Lepiej nie zaglądać w lustro. W końcu nie wytrzymałam i postanowiłam znaleźć na tę bezsenność lekarstwa. Spis proponowanych medykamentów jest naprawdę imponujący. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne specyfiki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to jedynie paskudn a chemia. Na szczęście moja mama zawsze wie, co warto zażyć w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Na początku nic nie zauważyłam. Jednakże po 2 dniach faktycznie wyluzowałam się i bez problemu przespałam całą noc. Moja głowa wreszcie sobie odpoczęła. Do odjazdu pewnie nie obędzie się bez tych naparów, lecz w końcu raz się żyje! Żywię nadzieje, że to będą idealne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
wtorek, 18 czerwca 2013
[Energetyka]Mój udział w nietypowej ankiecie
Pewien czas temu będąc na zakupach trafiłam na sympatyczną panią, która przeprowadzała dosyć niezwykłą ankietę. Jej hasłem przewodnim było oszczędzanie energii. Nie zadała mi zbytnio wielu pytań, jednakże część z nich faktycznie mnie zdziwiła. Jej pierwsze pytanie było zgoła zwyczajne. Prosiła jedynie, by podać jej ilość komputerów i telewizorów w domu. Później jednakże nie było już tak łatwo. Spory problem sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Nigdy nie śledzę dogłębnie wszystkich rachunków, jedynie je płacę. Następne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Właściwie mnie zamurowało. Nie mam o tym większego pojęcia. Dalej przyszła tura bardziej normalnych pytań i na koniec otrzymałam ulotkę. Motto na głównej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej wszelkie informacje o zużyciu energii i skutkach rozrzutności. Po przeczytaniu wszystkiego stwierdzam, że właściwie nikt zapewne się tym nie interesuje, a jednak może mieć to tragiczne skutki. Przyznaję się, że byłam w tej kwestii trochę ignorantką, jednakże ta ulotka dała mi sporo do myślenia i nawet podzieliłam się nią z bliskimi. Nie można założyć, jak się wszystko potoczy w najbliższej przyszłości, lecz chociaż ja spróbuję zmienić coś w moim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Praca]W jaki sposób osiągnąć w życiu szczęście?
Wreszcie mojemu bratu się poszczęściło i zdobył idealne stanowisko. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od pracy dorywczej. Przez trzy miesiące brał aktywny udział w przyjęciach okolicznościowych prowadzonych prze agencję eventową. Głównie do jego obowiązków należało ustawianie namiotów i przenoszenie stolików, krzeseł oraz prace porządkowe. Nieraz zdarzało mu się siedzieć do rana, aby pomóc innym pracownikom wszytko posprzątać i poskładać. W trakcie tych wyjazdów udało mu się poznać właściciela jednej z firm, która wydzierżawia ekskluzywne namioty na wesela. Zdarzało się, że był proszony o wsparcie we wznoszeniu wszystkich konstrukcji i ludzie ogromnie go szanowali. Nawet właściciel zauważył zaangażowanie brata i postanowił postawić pytanie go o plany na przyszłość. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjedzie do niego pod koniec września, ponieważ wówczas zakoń czy mu się umowa z agencją. Teraz jest on niemalże prawą ręką szefa. Do tego jest odpowiedzialny nie tylko za składanie namiotów, ale i hale targowe. Spoczęła na nim bardzo duża odpowiedzialność, jednakże widać, że chłopakowi zależy na własnej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z niego dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
sobota, 15 czerwca 2013
[Dom]Poszukując blatów kuchennych
W ostatnim czasie moja mama nie miała za bardzo dobrej passy. Na początku tata przez przypadek porysował cały blat w naszej kuchni, a sąsiadka ją jeszcze zalała. Muszę stwierdzić, że wszystko wyglądało nieco komicznie, ale bądź co bądź rodzicom nie jest do śmiechu. Wszystko rozpoczęło się od planu taty, aby przeciąć listwy w kuchni bez odpowiedniego zabezpieczenia. Blat w tej chwili wygląda, jakby kociak ostrzył sobie na nim pazurki albo ktoś kroił żywność nadzwyczaj ostrym nożem. Później sąsiadce zaczął ciec kurek i woda powolutku kapała sobie po ścianie. Teraz sufit to jedna, wielka plama. Wilgoć sprawiła, że tapety zaczęły odklejać się od ściany i wszystko nadaje się do remontu. Tata jednak na razie nie ma czasu. My z mamą tymczasem wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie firm, które ogłaszają się pod hasłem: bl aty kamienne Warszawa. Wyszło jednak, że trudno nam w ten sposób znaleźć konkretny typ kamienia, więc musiałyśmy wpisać: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że jest sklep oddalony od nas ledwie o kilka minut. Jeszcze przy okazji trafiłyśmy na obniżkę. Teraz razem musimy męczyć tatę, aby chociaż znalazł nieco czasu i zajął się usuwaniem szkód, w których ma swój udział. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
czwartek, 13 czerwca 2013
[Praca]W końcu na swoim!
Moja kumpela zakłada własną działalność, a dokładnie sklep z ciuchami! Część spraw już załatwiła, został jej jedynie lokal. To był rzeczywiście niełatwy wybór. Wyzwaniem jest znaleźć coś niedaleko centrum w przystępnej cenie i do tego odpowiedniej jakości. Większość ofert jaką dostała to stare budownictwo, które domaga się całościowego remontu lub kompletnie nowe lokale. Poprosiła mnie więc o wsparcie i wspólnie przejeździłyśmy niemal całe Katowice. Dopiero na koniec coś nas zaciekawiło. Nie było to jednakże wnętrze marzeń i należy je trochę odrestaurować, lecz przy reszcie wypadło chyba najlepiej. Umowa została całkiem szybko podpisana i mogłyśmy się zabrać za renowację oraz kupno potrzebnych mebli. Nasza lista była całkiem sporych rozmiarów. Na samym szczycie były lady, szafki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na pieniądz e. Na szczęście we wszystkich zakupach pomogli nam jej rodzice, którzy początku uczestniczą w tym pomyśle. Chciałam również dać jej coś od siebie na nową drogę. W tym wypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą odpowiednio udekorowałam. Nie ulega wątpliwości, że czeka ją jeszcze sporo pracy, lecz nie jest sama! Dopingują jej bliscy i przyjaciele. Zawsze warto pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
środa, 12 czerwca 2013
[Nauka]Ciężka droga do sukcesu zawodowego
Prawdopodobnie od czasów liceum moją kumpelę ciekawiło wszystko co ma związek z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zdumiało, jak stwierdziła, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Nie obyło się jednak bez sporej dawki nauki. W szczególności musiała się skoncentrować na przedmiotach ścisłych, w tym fizyce. Dobrze, że nasza wychowawczyni prowadziła dodatkowe zajęcia z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu siedziała ostro nad zadankami. Naturalnie dostała się w pierwszym naborze, gdyż maturę napisała nadzwyczajnie. Okazało się jednak, że teraz nie będzie już tak prosto. Nieustannie marudziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. W dodatku znalazła sobie jeszcze pracę dodatkową w biurze projektowym. Przynajmniej dość szybko zobaczyła, jak prezentują się inwestycje budowlane w praktyce. Jak wiele wypada im czasu poświ ecić i zasobów finansowych. Do tej pory jej kluczowym marzeniem jest dostać samodzielne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią mnóstwo możliwości, więc może kiedyś? Wciąż pracuje wyłącznie przy małych projektach i nieprzerwanie musi się dokształcać z rozmaitych dziedzin. Przed nią nadal wiele przeszkód do pokonania szczególnie, jeśli chce się stać w pełni samodzielna. Ja trzymam za nią mocno kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Rozrywka]Wszystkie sekrety plecenia koszyków
Moja siostra niedawno namówiła mnie, bym poszła z nią na dodatkowe lekcje z plecenia koszyków z wikliny W gruncie rzeczy mnie zdziwiła tym pomysłem. Rozumiem jeszcze plastykę czy teżbądźalbo projektowanie bransoletek z paciorków. To stanowczo do niej bardziej pasuje niż jakieś kosze. Faktycznie nie bardzo spodobał mi się ów pomysł. Oczywiście moja siostra szybko się nie poddaje. Tak długo mieszała mi w głowie oraz męczyła, że w końcu jej uległam. Skusił mnie fakt, iż tego typu kosz mogłabym zużytkować jako donicę na balkon. Kocham kwiaty i przeróżne, ciekawe aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe wypadały na sobotę, więc nie było kłopotu, abym się na nich pokazała. Na początku musiałyśmy wybrać projekt. Momentalnie spodobały mi się wózki. Kiedyś natrafiłam na identyczne w markecie, lecz cena mnie zniechęciła. W tej chwili mam okazję zrobić podobny! Nie jest to jednak takie banalne, jak się nam zdaje. Starczyła zaledwie godzina, aby zaczęły boleć mnie nadgarstki. Jak dobrze, że jestem niewzruszona w swoich zamiarach i doprowadzam niemal wszystko do końca. Ostatecznie po czterech zajęciach nadal nie widać kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to przecież moja pierwsza taka próba, ale marzy mi się osiągnąć zaplanowany cel. Dobrze, że mam blisko jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
[Dom]Własna firma i gigantyczna lista zakupów
Kilka dni temu wybrałyśmy się z mamą na duże zakupy. W celu uzupełnienia wszelkich brakujących materiałów w biurze. Już od kilku lat posiada własną działalność gospodarczą jako samodzielna księgowa i całkiem dobrze sobie daje radę pomimo kryzysu na rynku Z reguły musiałyśmy robić zakupu co parę miesięcy, lecz niedawno doszło mamie kilka nowych firm, więc wypadło to trochę szybciej. Na początek zaczynamy od odwiedzin w zaprzyjaźnionym sklepie papierniczym, w którym zawsze zamawiamy potrzebne materiały biurowe. Później dochodzi nam runda po kilku popularnych marketach, w celu nabycia herbaty, soku, mleka i różniej chemii. Tym razem wyjątkowo musiałyśmy jeszcze wstąpić do sklepu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przygotował dla nas dodatkowe zlecenie. Co on nie potrafi zrobić z drewnem! Muszę powiedzieć, że istotnie ma dryg. Mało teg o pojawiły się pierwsze zlecenia. Jak dobrze, iż dał nam konkretną listę. Pojawiły się na niej między innymi rękawiczki, osełka oraz gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez problemów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie czego szukać. Obwieszone wielkimi torbami ostatkiem sił zaniosłyśmy je do auta. Dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, a to jeszcze nie koniec naszych zakupów. tags: dom, rodzina, firma, praca, zakupy
[Budownictwo]Marzenia, a rzeczywistość
Mój wujek z wykształcenia jest inżynierem i o dziwo do dzisiaj pracuje we własnym zawodzie jako architekt. Ciągle powtarza, że za jego czasów o wiele trudniej było ukończyć studia na kierunku budownictwo. Po nocach myślał nad projektami. Obecnie jest już osobą wykwalifikowaną, która prowadzi własną pracownię i to wyśmienicie prosperującą na rynku! Jego pomysły co roku cieszą się olbrzymim uznaniem zarówno wśród kolegów, jak i ważnych firm. Ile to już razy otrzymał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, na których był nie tylko projektantem, ale i doradcą. Opowiadał mi niegdyś, że wyłącznie dzięki mozolnej pracy całej rodziny stał się naprawdę kimś. Na samym początku wymagało to masy wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej aktywności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była w owym czasie jego ostateczną deską ratunku. Dopiero pewien ważny inwestor dostrzegł w nim duży potencjał i pomógł mi nawiązać kontakty z należytymi ludźmi. Bez tego całego wsparcia rozmaitych osób dzisiaj żyłby jak zwykły robotnik w fabryce. Nie ma co się oszukiwać. Ciężka praca i dar to dopiero mały krok ku karierze. Bez znajomości i środków finansowych na start musimy pożegnać się z marzeniami. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Dom]Zużycie energii problemem dzisiejszego społeczeństwa
Już od pewnego czasu ciekawi mnie kwestia powiązana ze zużyciem prądu zwłaszcza, że ciągle słyszę o jego marnotrawstwie. Bodajże każdy z nas korzysta bezustannie z urządzeń podpiętych na stałe do zasilania zwłaszcza, gdy mamy zepsutą baterię. Nie mówię już o lodówce, ekspresie czy nawet suszarce, których używam praktycznie każdego dnia. Prywatnie jednak przenigdy nie zwracałam uwagi np. na pobór mocy. Nie czułam takiej potrzeby, aczkolwiek rachunki często wprawiały mnie w zdumienie. Wreszcie dla własnej świadomości postanowiłam porównać koszty prądu. Nie ulega wątpliwości, że na rachunkach umieszczona jest adekwatna kwota, lecz mi chodziło o stawki. Ostatecznie wyszło, że to zależy wyłącznie od dostawcy ener gii elektrycznej. Każdy wybiera inne stawki, a ich spis odszukamy na stronie. Niewiele mi to jednak mówi i dalej zastanawiam się, jak to wygląda w praktyce. Czy w ogóle możemy mówić o czymś takim, jak niedrogi prąd? Uznałam więc, że popytam znajomych, lecz okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Tylko moja mama jest świadoma i nawet wypróbowała parę metod na zmniejszenie tak wysokich rachunków. W swoim życiu nie uwzględniam na razie jakiś ważnych zmian, mimo to też chcę wiedzieć, gdzie lądują moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Rozrywka]Dzień pełen emocji!
Niedawno miałam mega postrzelony dzień! Dobrze, że zakończył się znacznie pozytywniej niż myślałam. Zacznę jednakże od początku. Wraz z mamą i jej koleżanką prowadzimy małe biuro rachunkowe. Ja odpowiedzialna jestem za organizację całej pracy. W sumie można rzec, iż jestem odpowiedzialna za całą administrację sekretariatu. Dodatkowo jednak kształcę się do przyszłego zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie ogrom pracy. Telefony rozdzwoniły się od wczesnego rana. Na domiar tego przyszła poczta i klienci z fakturami. Nic nowego, że moje biurko tonęło pod papierkami, a musiałam prędko to ogarnąć, gdyż czekała mnie robota w terenie. Zakończywszy wstępną walkę z dokumentami, zabrałam się do sklepu papierniczego, gdzie zamówiłam niezbędne materiały biurowe. Jeszcze musiałam zahaczyć o pralnię, gdzie należało odebrać taty ciuchy robocze. On sam w końcu nie miał czasu. W tym całkowitym szaleństwie nieomal zapomniałam o herbacie i innych dodatkach. Przy okazji pobrudziłam spodenki i prawie upadłam. Jaka byłam zdziwiona, kiedy ktoś pochwycił lecące we wszystkie strony ubrania. Jak się domyślacie wybawił mnie mężczyzna! Jak się później okazało, był nim mój znajomy z dzieciństwa. Mało tego zaproponował mi swoją pomoc i zabrał rzeczy do biura. Zdradzę Wam jeszcze, że umówiliśmy się na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Dom]Łazienka z katalogu
Nie tak dawno wybrałam się razem z rodzinką do cioci, która mieszka jakieś 80 km za Warszawą. W taki sposób mieliśmy możliwość połączyć parodniowy urlop z odwiedzinami u naszych bliskich. Wolnego nigdy za wiele! 5 dni na łonie przyrody to dokładnie to, czego potrzebowałam. Na dodatek wujostwo niedawno zakończyło budowę domu. Byłam niezwykle zaaferowana tym, co zobaczę szczególnie, że ciocia jest z zawodu projektantem wnętrz i tworzy cudowne aranżacje! Stanowczo się nie zawiodłam. Już od progu miałam pewność, że włożyła w cały wystrój sporo pracy i miłości. Najbardziej jednakże zaczarowana dla mnie jest łazienka. Może Wam wydać się to niepoważne, ale od zawsze marzyła mi się wielka wanna! Całość była urządzona w odcieniach czerni i bieli. Do aranżacji użyte były granity i marmury. Aż z czystej ciekawości postanowiłam sprawdzić koszt. Wieczorem wygospodarowałam chwilkę dla siebie, więc zasiadłam do komputera i sprawdziłam marmury Warszawa. Wybór był ogromny, ale ceny mnie zmroziły. Tak samo było w przypadku: granit Warszawa. Część z nich była w dogodnej cenie, ale akurat nie te użyte u cioci. Prawdopodobnie nigdy nie będzie mnie stać na taką łazienkę, mimo to z wielką przyjemnością skorzystałam z przyjemnej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Sport]Cudny klimat Czech
Mój chłopak wraz z drużyną wzięli niedawno udział w dwudniowym turnieju Ultimate urządzonym w Czachach. W pierwszej chwili mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz prognoza pogody przymusiła ich do znalezienia czegoś innego. Niemal natychmiast stwierdzili, iż najdogodniejsze będą domki. Wyszło aczkolwiek, że to niewielka miejscowość i będzie ciężko. To było dla nich istotne wyzwanie. Szczęśliwie ich kapitan dowiedział się o pewnej winnicy, która leży nieopodal. Do wynajęcia tam była ogromna sala z łóżkami i miękką pościelą. Dzięki temu mogli zostawić maty i śpiwory w domach. Opłata również była nadzwyczaj atrakcyjna. Nic więc dziwnego, iż wszyscy niemal bezzwłocznie się zgodzili. Najśmieszniejszy jednak był fakt, iż wszystkie łóżka oblężone były przez opróżnione beczki. Dobrze, że nie pełne. Któż wie, co by chłopacy z nimi zrobili, gdyby okazała się, że w środku znajduję się odpowiedniej jakości wino. Na dodatek jeszcze załapali się na kominek, który ogrzewał ich do snu. Farciarze mieli faktycznie bajeczne warunki. Niestety nawet to nie uchroniło mojego mężczyznę przed przeziębieniem. Musi mieć widocznie bardzo kiepską odporność. tags: sport, maty, zdrowie
niedziela, 9 czerwca 2013
[Rozrywka]Hobby dziecka
Niedawno postanowiłam, że muszę rozszerzać swoje hobby poza domowym zaciszem i prywatną, niewielką pracownią. Zwyczajnie kocham rysować i malować, mało istotne dla mnie jest miejsce czy sposób. Liczy się czas spędzony nad płótnem. Kiedyś bardzo dawno temu, jak jeszcze byłam dzieckiem rodzice zapisali mnie na dodatkową plastykę. Spędzałam tam czas dwa razy tygodniowo z grupą moich równolatków. Naszą nauczycielką była pani o wspaniałym talencie. Zawsze w duchu jej troszkę zazdrościłam. Po pewnym czasie jakoś wszystko się popsuło i pozostały jedynie wspomnienia. Naprawdę żałuję, że nie kształtowałam swojej pasji. Nadszedł jednak moment, kiedy zatęskniłam za dawną słabością. Aktualnie zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, które odbywają się raz w tygodniu. Trafiłam nawet na grupę dla ludzi dorosłych. Ogro mnie mnie zdumiało, kiedy moja znajoma także zdecydowała się zapisać. W końcu tutaj największe znaczenie ma zabawa nie talent. A tak swoją drogą wybrałyśmy się do sklepu, by kupić akwarele, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie pobrudzimy ubrań. W końcu spełni się moje marzenie! Jestem istotnie szczęśliwa, że znów będę mogła rysować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Technologia]Od czego zależna jest cena wynajęcia mieszkania?
Zapewne już wszyscy przywykli do tego, że w każdym mieście usłyszymy inne stawki za wynajem mieszkania. Na ogół jest tak, że im większe i bardziej znane miasto wybierzemy, tym czekają nas wyższe rachunki. Nie mówiąc już o ścisłym centrum. Nie łudźmy się, że trafi się nam coś niedrogiego. Mieszkania są faktycznie drogie. Jakoś nie zdumiewa mnie to, że preferujemy tzw. studenckie życie. Jest to o wiele tańsze, niż wynajęcie dla siebie małego mieszkania, a nie wspomnę już tutaj o wyżywieniu za najniższą wypłatę. Zapłata za mieszkanie to również media i czynsz. W takim przypadku ceny mieszczą się się między 1200-1600 zł za miesiąc. To całkiem sporo. Są jednak pewne rzeczy, które nie zmieniają się bez względu na to, gdzie zechcemy mieszkać. Chodzi mi tu przede wszystkim o ceny energii. Pomimo, że są one okre ślone w danym województwie, to różnica jest bardzo mała. W końcu do przeżycia konieczna jest energia Poznań, Wrocław czy Katowice, miasto raczej nie ma dużego znaczenia i tak przez cały czas jej potrzebujemy. Od wielu lat nasz świat wspiera się na rozmaitego typu sprzęcie elektrycznym, który w aktualnych czasach pozwala nam normalnie funkcjonować. Nie jest istotne miejsce zamieszkania, czy osoby z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne rachunki trzeba będzie pokryć niezależnie od sytuacji. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
sobota, 8 czerwca 2013
[Turystyka]Mężczyźni i ich problemy
Każdego roku mój tata mówi, że nie ma odpowiednich butów na lato. Adidasy są za ciepłe, trampki też niewygodne... Czasem jego marudzenia po prostu nie można znieść! W dodatku w poprzednim roku kupił sobie sandały. Wiadomo nikogo nie poprosił o pomoc, bo przecież nikt nie zna lepiej jego gustu niż on sam. W rezultacie do dzisiaj leżą praktycznie nieużywane, gdyż jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Głównym powodem było to, że noga mu się bardzo w nich pociła i ślizgała. Koniec wakacji przechodził w zwyczajnych klapkach. A mówiłam mu powstrzymaj się, wybierzemy się na zakupy razem z Tobą. Po co słuchać swojej córki? Dobrze, że w tym roku poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, byśmy wybrali się z nim poszukać butów. Nie zastanawiając się długo zabraliśmy go do galerii po sandały turystyczne. Są one drogie, ale jaki komfort! Sprawi� � się idealnie w upalne dni. Teraz tata zawsze ma je przy sobie i szczęśliwie nie wpadł na genialny pomysł, by ubrać do nich np. białe skarpetki. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Sport]Pierwsze kroki na rolkach
Wielu z nas polubiło prędkość jaką dają nam rolki. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy modne były tylko zwykłe wrotki. Dla mnie to była autentyczna zmora. Ile razy się wywróciłam i zdarłam skórę. Gorzej niż na moim pierwszym rowerze. Moja siostra natomiast mogła cały dzień mieć je ubrane na nogach i pędzić jak strzała po całym parku. Nic nowego, że tak bardzo dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie przejeździła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy trochę przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam dzieckiem i nie potrafiłam hamować? Stale lądowałam na bandzie. Szczęśliwie moja siostra jest raczej wytrwałą nauczycielką i pomału uczyła mnie podstawowych ruchów. Do teraz na lodowisku czuję się pewnie i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie są one dla mnie żadnym wyzwaniem. Ponieważ ciężko byłoby mi przechowywać i rolki, i łyżwy w szafce, zdecydowałam się zainwes tować w łyżworolki. Jedyne co muszę teraz zrobić to zamieniać kółka na płozy i to na tyle. W dodatku są one regulowane dzięki czemu, skarpetki nie mają znaczenia. Czasami jeszcze wspominam swój pierwszy kontakt z lodem i każde wakacje spędzone na rolkach. Fajnie jest mieć tak miłe wspomnienia. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Rodzina]Doskonały wózek dla dziecka
Ostatnio moja przyjaciółka oznajmiła wszystkim, że już niebawem będzie dumną mamą. Przy okazji więc razem z mężem przeprowadzą gruntowny remont pokoju. Kiedyś już mówiła mi o swoich planach, ale niestety z braku czasu i odpowiedniej motywacji ciągle go odkładała. Niezwykle długo wraz z mężem starali się o dziecko i z tego co mi mówiła niemal się poddali, aż tu nagle los się do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że natychmiast wpadła w wielką radość i wszystko zaczęła szczegółowo planować. Zagoniła męża do pracy, a mnie namówiła na zakupy. Nie pozostało nam nic innego, jak stworzyć plan działania na cały weekend, który spędzimy na poszukiwaniu sprzętu i zabawek. Najistotniejsze wiadomo było łóżeczko, mała szafa oraz lekki wózek, o którym się tyle nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dosyć gładko, dopiero te wszystkie wó zki sprawiły nam ostry zawrót głowy. Nie dość, że bardzo drogie to i potwornie ciężkie. Koleżance bardzo zależało na tym, by kółka były w miarę duże i solidne. Całość powinna być zgrabna i poręczna. Sprawdziłyśmy przynajmniej 3 sklepy i w każdym z nich sprzedawano identyczne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za niecały miesiąc przyjdzie nowa dostawa. Wreszcie ten dzień dobiegł końca. Padam z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie podaruje jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Dom]Jak urządzić wspólne biuro?
Wspólnie z mężem kupiliśmy nowe mieszkanie i wpadliśmy na pomysł, aby z małego pokoju zrobić prywatne biuro. W związku z tym wybraliśmy się do paru sklepów z meblami w poszukiwaniu dwóch na tyle dużych biurek, aby zmieściły się laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój osobisty kąt, dlatego w końcu zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Na idealny zestaw udało nam się natrafić dopiero za trzecim podejściem. Prędko więc poprosiliśmy odwie sztuki. Na tym nie skończyła się jednak nasza lista. Do kupienia pozostały również półki do zawieszenia, biblioteczka i nieco drobiazgów. W miarę sprawnie poszedł nam zakup wyposażenia, więc pozostały jedynie do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudełka, teczki i mnóstwo innych. Po powrocie do mieszkania wzięliśmy się za montowanie mebli i ich ustawienie w odpowiednich miejscach . Czegoś nam jednak brakowało. Na jednaj ścianie zaplanowany był ogromny obraz, jednak reszta została całkiem biała. Dobrze, że mój partner wpadł na pomysł, aby zawiesić tam tablice magnetyczne. To było wspaniałe rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona notować wszystkiego na samoprzylepnych karteczkach, które były niemal wszędzie. W końcu tablice zamówiliśmy przez internet i teraz wystarczy kilka kobiecych dodatków, by nasz kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
piątek, 7 czerwca 2013
[Sport]Oczekując na powrót słońca
No i wreszcie mój rower doczekał się profesjonalnej naprawy. Wcześniej brakowało mi czasu, ale w końcu dałam radę! Zadaje mi się, iż już z początkiem maja postanowiłam w te wakacje odkryć najbliższe trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z tego pomysłu chyba najbardziej. W sumie to sam miał zamiar mi podsunąć coś podobnego. Potrzebny był jednakże przegląd i to nie tylko jednego roweru. Okazało się, że to kwestia może dwóch dni, więc niezwłocznie zanieśliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie postanowiliśmy kupić kilka potrzebnych rzeczy, które zaginęły nam w zeszłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Koniecznie musieliśmy skompletować bidon, saszetki i odblaskowe opaski, żeby kierowcy się na nas nie złościli. Pomyśleliśmy również o plecaku, który nie tylko pasowałby do roweru, ale także normalnego użytku. Przyjaciel z pracy polecił nam markę Deuter, która ma olbrzymie powodzenie pośród rowerzystów i wielbicieli pieszych wycieczek. Tylko cena jest nieco wygórowana, jednak w ostateczności uznaliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Szkoda jedynie, że na razie pogoda nie sprzyja. Mam przeczucie, że słońce o nas zapomniało. Czekam więc na dobry moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Rekreacja]Mężczyźni i ich życzenia
Już niedługo mój tata skończy 52 lata. Z tej okazji postanowiliśmy kupić mu zarazem coś wyjątkowego, jak i pożytecznego. Naszym głównym planem była jego wymarzona torba na laptopa oraz porządny notes w skórzanej okładce. Mama jednak kazała nam się powstrzymać z podejmowaniem konkretnej decyzji, bowiemgdyż taty zachcianki błyskawicznie się zmieniają. Wyczekiwaliśmy tak długo, jak tylko mogliśmy jednak w końcu przyszedł czas, by wybrać się na stale przez nas odkładane zakupy. Mój chłopak zdecydowanie nie jest miłośnikiem tego typu wypraw. Uważa je za ogromnie męczące. Nic dziwnego, że po godzinie zaczyna zrzędzić. Dopiero po paru godzinach poszukiwań trafiliśmy na idealny upominek. Niestety właśnie wtedy musiała zadzwonić moja mama. Wybór padł na plecak turystyczny, więc musieliśmy pojechać po niego na przeciwny kraniec miasta. Szkoda, że w trakcie zakupów mój chłopak gdzieś zniknął. Znalazł się dopiero po kilkunastu minutach. Okazało się, że zaciekawił go przeceniony stół do bilarda. Jak dobrze, że mamy małe mieszkanie. Znając panów zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju urządza miejsce na stół oraz pogaduszki z kumplami przy piwie. Wróćmy jednak do uprzednio omawianego upominku. Tata w końcu dorobił się kilku plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Dom]Pomysł na odświeżenie kuchni
W końcu rodzice zdecydowali się na całkowity remont kuchni, która jest w faktycznie kiepskim stanie. Dzięki temu, iż jest ona w gruncie rzeczy przestronna można urządzić ją na sporo różnych sposobów. Dodatkowo moja mama ma świetny gust. Dotychczas całość utrzymana była w odcieniach zieleni i bieli. Jednak meble są już zniszczone, a druga lodówka zbędna. Jedna część ściany jest niemal cała w popękanych już kafelkach, a resztę przyozdabiają tapety. Sufit natomiast wymaga pomalowania. Kilka lat zajęło im zbieranie pieniędzy na to, by całkowicie ją odnowić. Nie jestem zaskoczona, że chwilowo wpadli w zakupowe szaleństwo. Z początku razem przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie potrzebują dużo miejsca. Do tego zakupili niewielką lodówkę. Na koniec postanowili domówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna takiego typu wykończ eń, więc wybór był naprawdę olbrzymi i dosyć trudny. Koleżanka doradziła nam onyx, który w jej przypadku znakomicie spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego szczególnie zadowolona. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zerknąć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i ułożyłyśmy listę sklepów. Ostatecznie jednak zdecydowali się na blaty granitowe, które lepiej komponują się z ciemnymi meblami. Przed nimi jeszcze dużo pracy, ale już nie mogę się doczekać wyników! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Rozrywka]Mój własny świat
Ostatnio wraz z kuzynką zajęłyśmy się projektowaniem pluszaków. W tej chwili jest to jedynie nasze hobby, ale kto wie? Każda z nas ma wydzielone konkretne zadania. Moim zobowiązaniem są szkice koncepcyjne i stworzenie szczegółowych szablonów. Wszystkim wydaje się, że moja praca jest banalna i przyjemna. W praktyce owszem przynosi mi to dużo satysfakcji, lecz trzeba też ostro kombinować. Początkowo muszą powstać zarysy robocze. Wykonuję ich naprawdę dużo. Ostatecznie muszę rozrysować bohatera z niemal każdej strony. Następnie odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu oraz koryguję pozostałe niekiedy coś dodając czy gumując. Wszelkie szkice lądują na ścianie, gdzie przymocowuję je przy pomocy taśmy klejącej. Wiszą tak, aż podejmę jakąś decyzję. Oczywiście pytam o zdanie również inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie ogłaszam zwycięzcę. Kolejny raz przerysowuję go na dużej kartce i określam najistotniejsze elementy. Tak właśnie powstaje szablon. Trafia on w następnej kolejności do mojej kuzynki, która za jego pomocą wykrawa wybrany przez siebie materiał i dodatki. Muszę przyznać, że jest to nader czasochłonne zajęcie, a my stawiamy dopiero małe kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Turystyka]Wspólna wycieczka w góry
Razem z rodzicami zdecydowaliśmy się w tym roku spędzić wspólne wakacje w górach w miłej, rodzinnej atmosferze. W planach mieliśmy pobliskie Bieszczady, których do dzisiaj nie mieliśmy okazji zobaczyć. Tata za radą przyjaciela z pracy zarezerwował dla nas niewielki dom, w bajecznej i bardzo spokojnej okolicy na prawie 2 tygodnie! Już nie potrafię się doczekać naszej wyprawy. Wygospodarowałyśmy nawet z mamą czas, aby poszukać ciekawych tras i miejsc wartych zobaczenia. Mimo, że tata jest również przejęty całą tą wyprawą, to trochę marudzi ze względu na auto, które domaga się naprawy. Obecnie musimy tylko zadbać o adekwatną ilość bagażu równocześnie dla nas, jak i psa, którego na szczęście możemy ze sobą zabrać. Niestety okazało się, że brakuje nam paru kluczowych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do największego centrum handlowego w mieście. Wpierw udałyśmy się do sklepu zoologiczne po szelki, bidon i par� � innych dodatków. Prócz tego zależało nam, by kupić polary damskie. Nie tylko sprawdzają się podczas górskiej, zmiennej pogody, ale również zatrzymują odpowiednie ciepło w zimne wieczory. Jak się pewnie domyślacie, na tym nasza wypraw się nie skończyła i wróciłyśmy do domu z wielkimi torbami. Teraz wyczekuję na dzień wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
czwartek, 6 czerwca 2013
[Technologia]W jaki sposób nadzorować swoje rachunki?
Kto nie marzy obecnie o niskich rachunkach za prąd lub mieszkanie? Szkoda jednak, że nieczęsto kontrolujemy swoje wydatki. Popytałam bliską mi rodzinę, czy w jakiś sposób sprawdzają swoje co miesięczne wydatki np. za zużycie prądu. W każdym razie nie zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, a w końcu to dosyć istotna informacja jeśli chcemy zacząć oszczędzać. Poprosiłam więc mamę o rachunki, by sprawdzić jak to wszystko wygląda. Spisałam sobie również najważniejsze dane. Następnie poszperałam w internecie, jak mogę skontrolować ile energii kosztuje nas dany sprzęt. Nadzwyczaj szybko natrafiłam na stronę internetową naszego dostawcy energii, który udostępniał już przygotowany kalkulator zużycia prądu. Prędko zawołałam rodziców i już po kilku chwilach okazało si ę, że owszem tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim nieco zaoszczędzić! Naturalnie nie obędzie się bez prawdziwej dyscypliny. Każdy z nas powinien zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu światła. Nikt nie przypuszczał nawet, że parę niewielkich zmian wystarczy, by wpłynąć na wielkość rachunków. Wiadomo nie było to natychmiastowe. Starczyły jednak dwa miesiące, by zaobserwować zmianę. Istotnie rachunki robiły się coraz to niższe. Szczerze Wam zalecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
[Sport]W jaki sposób odkryć swoją pasję
Niedawno mój chłopak zmienił swoje hobby, gdyż brakowało mu konkretnej dawki emocji. Oczywiście nie spytał mnie o zdanie, standardowo znajomi w pracy go namówili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi chociaż raz pojechać. Z początku nieco się wahał. Nie wiedział, czy wspinaczka rzeczywiście jest dla niego, lecz z czasem zmienił opinię. To wszystko tak mocno go pochłonęło, że gdy tylko ma wolną chwilę, wrzuca swoje rzeczy i jedzie na Jurę. Każdy sport jednak nieco kosztuje, zwłaszcza jeżeli trzeba kupić całe wyposażenie. Nie zapomnę, jak pojechaliśmy do centrum handlowego wraz z jego znajomym, by skompletować sprzęt wspinaczkowy. Chłopacy udali się w kierunku sklepu sportowego, tymczasem ja zdecydowałam się pójść do galerii po parę rzeczy dla siebie. Najśmieszniejsze było to, że znacznie szybciej uporałam się ze wszystkimi sprawunkami, niż oni! Nawet kupiłam rzeczy potrzebne na kolację, a oni nadal stali przy butach. Bodaj pierwszy raz widziałam tak niezdecydowanych mężczyzn. Najbardziej jednak przeraził mnie ostateczny rachunek. Nie wiem kto powiedział, że sport jest niedrogą formą aktywności. To nawet karnet na siłownie jest tańszy od tego sprzętu. Oby tylko go założył. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re
środa, 5 czerwca 2013
[Rozrywka]Pomysł na świętowanie urodzin
Tego roku moja mama skończy magiczne 50 lat. Wraz z tatą doszli do wniosku, że wypada urządzić naprawdę wielkie przyjęcie. Na początku pomyślała o restauracji, która zadawała się najlepszą dla wszystkich opcją. Postanowili omówić całą organizację imprezy ze znajomą właścicielką jednego z dworków. Po długich naradach doszli do wniosku, że jednak trochę zmodyfikują poprzedni plan. Dzięki radom znajomej przyjęcie urodzinowe będzie zorganizowane na tyłach dworku, w przylegającym do nim ślicznym parku. Zostanie postawiona tam ogromna hala namiotowa, gdzie znajdzie się pełny catering plus miejsce dla gości. Mało tego na środku polany położą parkiet, a dookoła niego zostaną ustawione stoliki, krzesła oraz lampiony. Moim zdaniem jest to znakomity pomysł! Może nieco podpatrzę i podobnie zorganizuje swoje przyjęcie weselne? Z czystej c iekawości postanowiłam sprawdzić w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zaskoczona tym, jak mnóstwo firm ma podobną ofertę. Czekam teraz jak wypadnie to na przyjęciu mojej mamy. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zacznę zastanawiać się nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
[Technologia]Po co należy oszczędzać prąd?
Każdy z nas przywyknął do wykorzystywania sprzętu, który potrzebuje nieustającego dostępu do zasilania. W aktualnych czasach ludzie nawet nie zastanawiają się, co działoby się na Ziemi w momencie, gdy zabrakłoby na świecie prądu. Bodaj nie tak dawno, chyba w zeszył roku wyemitowano serial, który porusza bardzo podobną tematykę. Wydaje mi się, iż doczekał się on nawet drugiego sezonu. Tytuł to "Revolution", być może część z Was nawet go kojarzy. Warto zobaczyć przynajmniej jeden odcinek, by przekonać się, jak dużo może się zmienić jedynie za sprawą niedoboru kluczowego źródła energii. Nikogo z nas obecnie nie interesuje cena energii elektrycznej, a tym bardziej jak dużo na co dzień jej zużywamy. Kupujemy sprzęt, który aktualnie jest popularny. Patrzymy jedynie na część jego parametrów i jakoś zawsze ignoruje my pobór mocy. Niezwykle przykre jest to, iż każdy z nas bezustannie skarży się na ogromne rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne sposoby na oszczędzanie! Musimy chociaż zadbać o odpowiednią dyscyplinę i przestrzegać podstawowych zasad, jak na przykład wyłączanie komputera czy światła. Zamiast grymasić dokonajmy zmiany w swoim życiu. Jeżeli nadal będziemy takimi egoistami możliwe, że już niedługo podzielimy los bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Zdrowie]Jak walczyć z bezsennością?
Ostatnio cierpię na chorobę młodego pokolenia, czyli bezsenność. Zbyt duża dawka stresu i męcząca praca sprawiają, że faktycznie jestem już wyczerpana. Z początku nie poświęciłam na to uwagi. Doszłam do wniosku, że nieco przystopuję, odprężę się i wszystko będzie tak jak dawniej. Niestety szybko się przeliczyłam i można powiedzieć, że byłam niczym tykająca bomba. Wszystko mnie irytowało i złościło. Nawet koleżanka w porywie uczuć dała mi specjalne ziółka na sen, które podobno są skuteczniejsze od niejednego lekarstwa. Kłopot tylko, że nie działają. Potrzebny mi był inny lek na bezsenność, jednak skąd ja mam wiedzieć, który jest skuteczny? Przecież nigdy ich nie używałam? W tym celu poszłam się do lekarza. Cała konsultacja trwała kilkanaście minut i lekarz nader szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i przepisał tabletki. Jestem osobą nieco nieufną, więc z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich poszukiwań był przerażający. Spora część tabletek ma w sobie wiele niedobrej chemii, a te przeciwwskazania! Tabletki od razu wylądowały w koszu na śmieci. Jak dobrze, iż moja mama zawsze ma na wszystko dobre rozwiązanie. Dzięki niej dostałam naturalne witaminy, których nie da się znaleźć w normalnym sklepie. Co ja bym zrobiła bez jej pomocy? Co prawda nadal nie śpię tak jak dawniej, ale jest już o wiele lepiej! Mam nadzieję, że już wkrótce będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















